Smakowity wieczór w domu

Cały dzień w pracy: szef nie dał nam ani chwili wytchnienia. Na domiar złego musieliśmy zostać po godzinach, bo jak na złość jutro upływa termin oddania ważnego projektu. To nie koniec. Zepsuł się ekspres do kawy, a kuchenka mikrofalowa nie wróciła z naprawy, przez co cały dzień przeżyliśmy jakimś cudem o butelce wody 0,5 litra i słodkim batoniku. Padamy z nóg, nie wiemy jaki jest dzień tygodnia, jednakże pamiętamy jedno. Zaplanowaliśmy romantyczny wieczór z naszą drugą połówką…

Taka okazja zapracowanemu człowiekowi nie zdarza się często! Do godziny “zero” zostały niespełna dwie godziny, w naszej głowie totalna pustka, a w lodówce tylko światło. Co zrobić w takiej sytuacji? Odwołać randkę i kolację? Sprawić przykrość ukochanej osobie? Odebrać sobie parę chwil przyjemności? Czy może jednak slalom gigant po sklepach i przygotowanie coś “na szybkości”? Jeśli chcecie uniknąć totalnej kompromitacji i absolutnie dramatycznego dnia przeczytajcie koniecznie nasz artykuł. Zapraszamy!

 

Nie z lodówki. Z Internetu!

Opisana we wstępie do artykułu sytuacja może zdarzyć się każdemu z nas. Nie musi to być sytuacja w pracy, wystarczy, że na środku drogi posłuszeństwa odmówi nam nasz samochód, przez co nie zdążymy zrobić zakupów. Nie traćmy głowy, nie wpadajmy w niepotrzebną panikę. Spokojnie wróćmy do domu, włączmy komputer, następnie przeglądarkę internetową i zamiast tysiąca sklepów oraz restauracji odwiedźmy jeden adres – serwis pyszne.pl, gdzie bez problemu, w zaledwie kilka minut możemy skorzystać z opcji zamawiania jedzenie do domu!

Czy może być coś sprytniejszego i łatwiejszego, niż proponowane przez nas rozwiązanie? W planach była romantyczna kolacja lub po prostu obiad dla wracającego z pracy męża czy dzieci wracających ze szkoły? Kolacja niespodzianka dla przyszłej małżonki? Żaden problem! Planowaliśmy zrobić wreszcie spaghetti bolognese? Myśleliśmy o penne z kurczakiem? Żaden problem! Dzięki serwisom oferującym usługę dostarczenia jedzenia do domu wybrniemy z kulinarnych opałów bez szwanku na reputacji oraz… żołądku. Zarówno naszym, jak i naszych gości. Nie każdy przecież potrafi dobrze gotować. Nikt przecież nie urodził się kucharzem, nieprawdaż? Mamy nadzieję, że podsunięty przez nas pomysł okaże się strzałem w dziesiątkę. Wszystkim głodomorom i nie tylko – życzymy smacznego!

FitPati

FitPati

Bloguję o dietach, odchudzaniu, zdrowym odżywianiu i ćwiczeniach. Znajdziecie tu również przepisy na smaczne i zdrowe przekąski. Zapraszam do rozmów pod wpisami. Dawajcie znać, czy dania z przepisów smakują, a diety i ćwiczenia przynoszą efekty!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *