Co zamiast słodyczy – moje patenty

Odzwyczaić się od słodyczy jest bardzo trudno, tym bardziej, jeśli lubi się je tak jak ja. Ale warto próbować i szukać sposobów, żeby mózg tak bardzo nie domagał się cukierków, ciastek czy batoników. Co zamiast słodyczy wcinać wtedy, gdy mamy ochotę na coś słodkiego?

Słodycze mogłabym jeść kilogramami – ciasta, zwłaszcza takie domowej roboty, ciastka, babeczki, torty, batoniki, cukierki… Tylko do czekolady jakoś nie mam zapału. Obiad też najchętniej na słodko – a tu kilogramy lecą w górę i trzeba ograniczyć słodkości. Zaczynam od pozbycia się wszystkich słodyczy z domu, choć to oznacza w gruncie rzeczy… zjedzenie ich ;) ale nie kupuję nowych, czyszczę szafki z batoników, czekolad, ciastek i niech tak już zostanie.

Żeby nie odstawiać tak od razu cukru i wszystkich słodkich rzeczy, postanawiam sobie, że raz dziennie (lub raz na jakiś czas, jeśli nie będę mieć ochoty każdego dnia) moim “słodyczem” będzie kanapka z dżemem – oczywiście niskosłodzonym, domowej roboty, bo tylko takie od dłuższego czasu mam w domu i tylko takie jadam. Rezygnując z batoników i ciastek, pozwalam sobie czasem też na słodki obiad – na przykład ryż z jabłkiem i cynamonem albo naleśniki z dżemem.

A co zamiast słodyczy można podjadać, gdy przyjdzie ochota na coś słodkiego?

    • winogrona – są słodkie, małe i można je skubać jak niezdrowe przekąski typu chipsy czy paluszki. Latem można podjadać w ten sam sposób jagody, maliny, truskawki.
    • suszone owoce – rodzynki, figi, śliwki, kawałki kokosa, mango – teraz oferta suszonych owoców, dostępnych w hipermarketach jest bardzo duża, fajne mieszanki owoców można dostać np. w Rossmanie. Warto tylko czytać dokładnie to, co napisane jest na opakowaniu, bo czasem np. do mieszanki keksowej dodają nie tylko suszone owoce, ale także całą masę śmieci – barwników i konserwantów. Idealnie byłoby mieć suszarkę do owoców i samemu ususzyć latem ulubione owoce, a zimą je tylko podjadać.
    • desery z pieczonych owoców – polecam pieczone jabłka, gruszki, banany. Oczywiście najfajniej jest je upiec w karmelu i podać z bitą śmietaną, ale rezygnując ze słodyczy można wybrać też zdrowsze dodatki – na przykład do wydrążonego jabłka wrzucić orzechy czy migdały i dodać maliny lub domowy dżem malinowy czy syrop.

  • orzechy, migdały – oczywiście bez żadnych posypek, bez soli – po prostu orzechy wyjęte ze skorupek
  • pestki – dynia, słonecznik – trzeba tylko uważać, żeby nie przesadzić z ilością, bo pestki są dość kaloryczne
  • sorbety z owoców – jeśli już musisz jeść lody, lepiej wybierać lody-sorbety, a już zupełnie najlepiej przygotować je w domu samemu, np. z soku wyciśniętego z pomarańczy i rozdrobnionych truskawek.
  • kisiel albo galaretka – też są słodkie, więc pomagają trochę oszukać mózg, który domaga się słodyczy, ale są znacznie mniej kaloryczne niż ciasto, nawet to zdrowe, domowe, własnoręcznie upieczone.

 

Macie jakieś inne pomysły na zamienniki dla słodyczy? Wszystkie inspiracje mile widziane – im mniej cukru w diecie, tym lepiej :)

co zamiast slodyczy
flickr.com/ poolie
FitPati

FitPati

Bloguję o dietach, odchudzaniu, zdrowym odżywianiu i ćwiczeniach. Znajdziecie tu również przepisy na smaczne i zdrowe przekąski. Zapraszam do rozmów pod wpisami. Dawajcie znać, czy dania z przepisów smakują, a diety i ćwiczenia przynoszą efekty!

One thought on “Co zamiast słodyczy – moje patenty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *