Kebab sojowy Orico

Kebab sojowy – fajna alternatywa dla osób, które nie jedzą mięsa od Orico.

Dostałam niedawno od Bakalland paczkę z mnóstwem pyszności do spróbowania – między innymi bakaliami i orzechami (z orzechów zrobiłam Likier Nutella), ale były tam także 3 dania sojowe – kebab, danie chińskie i burrito. Paczka z taką sojową krajanką dla dwóch osób (czyli akurat tyle, ile potrzebowałam) i przepisem, jak przygotować z tego danie.

Moja druga połowa uwielbia kebab, ale nie znosi soi, więc pomyślałam, że pewnie i tak zjem całą paczkę sama ;) Danie bardzo łatwo się przygotowuje – zawartość paczki trzeba chwilę namoczyć we wrzątku a potem usmażyć. Nie wiedziałam jak długo, więc potrzymałam chwilę na patelni, aż nie zbrązowiało, ale w sumie wystarczyło. Do tego zgodnie z przepisem – tortilla, sałata, cebulka i pomidor.

Muszę przyznać, że danie mnie zaskoczyło na plus. Do tej pory wszystkie sojowe kotlety, które jadłam (z wyjątkiem zamawianych w barze) smakowały raczej jak płatki jęczmienne, niż jak kotlety ;) A te kawałki sojowej krajanki z Orico są bardzo dobrze doprawione – dla mnie nawet odrobinę za ostre, ale mojemu mężczyźnie smakowało. Zjadł półtorej tortilli, a to jak na niego ogromny przełom, bo nie znosi soi! Porcja jest taka akurat na dwie osoby, można się tym spokojnie najeść, bo soja jak to zwykle bywa jest bardzo sycąca.

Generalnie mogę polecić każdemu, kto nie próbował sojowego kebabu od Orico, nawet jeśli nie lubicie soi. Ja lubię mieć takie prawie gotowe dania w domu, bo to zawsze można w kilka chwil obiad zrobić :)

Sojowy Kebab

 

FitPati

FitPati

Bloguję o dietach, odchudzaniu, zdrowym odżywianiu i ćwiczeniach. Znajdziecie tu również przepisy na smaczne i zdrowe przekąski. Zapraszam do rozmów pod wpisami. Dawajcie znać, czy dania z przepisów smakują, a diety i ćwiczenia przynoszą efekty!

4 thoughts on “Kebab sojowy Orico

  • 30 lipca, 2012 at 22:45
    Permalink

    Ja samodzielnie przygotowuję takie danie z suszonych zwykłych kotletów sojowych – gotuję je, odsączam, marynuję i potem przyrządzam :)

    Reply
  • 25 sierpnia, 2012 at 10:18
    Permalink

    Kurczę! Widziałam je ostatnio w sklepie i mocno się zastanawiałam czy warto je kupić. Skoro tak zachwalasz, że soi prawie nie czuć, że chyba spróbuję!

    Pozdrawiam!

    Reply
    • Admin
      25 sierpnia, 2012 at 10:19
      Permalink

      Warto, nawet mój przeciwnik soi chętnie zjadł ;)

      Reply
    • 30 lipca, 2015 at 14:11
      Permalink

      a w jakim sklepie widziałaś.. ja szukam od dawna ale spotykam tylko gulasz, flaczki albo kotlety sojowe.
      pozdrawiam :)

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *