Przykra prawda o podwyższonym cholesterolu

W dobie, gdy specjaliści przewidują, że ponad połowa z nas umrze na choroby sercowo-naczyniowe, podwyższony cholesterol znalazł się pod lupą. I słusznie, gdyż jest to jeden z głównych modyfikowalnych czynników ryzyka zawału serca. Oznacza to, że stosując odpowiednią dietę i przyjmując leki można go znacząco obniżyć.

Obecna nagonka na cholesterol niekiedy bywa źle interpretowana, a przez niektórych niewiedza ludzi jest wykorzystywana do tworzenia teorii spiskowych, które głoszą, że wysoki poziom cholesterolu całkowitego rzędu 250 mg/dl jest właściwy. Tłumaczą to tym, że cholesterol jest potrzebny naszemu organizmowi do tworzenia błon komórkowych, produkcji kwasów żółciowych, witaminy D czy hormonów płciowych takich jak estrogeny czy progesteron. Jest to absolutna prawda, jednak stężenia poniżej 200mg/dl w zupełności wystarczają dla potrzeb organizmu człowieka. Zostało to udowodnione w setkach badań na dziesiątkach tysięcy pacjentów, w których oceniano poziom cholesterolu u pacjentów którzy przeszli zawał oraz takich, którzy mieli zdrowe serca. Arbitralnie ustalono poziom cholesterolu który nie wpływa na ryzyko rozwoju zawałów. Prawidłowy lipidogram zawiera cholesterol całkowity poniżej 200 mg% (5,2 mmol/l), cholesterol LDL poniżej niż 139 mg% (3,4 mmol/l), cholesterol HDL powyżej 35 mg% (0,92 mmol/l) oraz trójglicerydy poniżej 200 mg% (2,3 mmol/l).

Oczywiście zawał serca nie jest jedynym powikłaniem nieprawidłowego lipidogramu. Nadmiar cholesterolu gromadzi się w ścianach naczyń tętniczych (do których należą naczynia wieńcowe odżywiające serce) tworząc tak zwane blaszki miażdżycowe. Gdy blaszka się urwie, popłynie dalej wraz z prądem krwi i zatka któreś z naczyń wieńcowych. To właśnie jest zawał serca. Ponieważ owe blaszki tworzą się również w innych tętnicach, cholesterol wpływa na miażdżycę zarostową kończyn dolnych, powodując ból przy wysiłku fizycznym. Trzecim najważniejszym dla powikłań miejscem powstawania blaszek miażdżycowych są tętnice mózgu. Początkowo prowadzą do spadku koncentracji, a następnie otępienia. Urwanie się blaszki w mózgu i zatkanie tętnicy spowoduje udar mózgu.

Powikłania podwyższonego cholesterolu brzmią przerażająco, ale prawda jest taka, że powinny. Na zespół metaboliczny, którego rezultatem jest podwyższony cholesterol, cierpi już prawie co trzeci Polak. Mało tego, coraz więcej dzieci jest diagnozowanych z tym zespołem. I tak, na podwyższony poziom cholesterolu w dużej mierze wpływają geny. Ale oznacza to tylko tyle, że osoby które mają predyspozycje do tycia i podwyższonego cholesterolu powinny bardziej dbać o dietę i więcej ćwiczyć fizycznie.

Leczenie podwyższonego cholesterolu stało się łatwe, gdyż obecne leki na cholesterol bez recepty dają skuteczną pomoc. Jednak oczywistym jest, że najlepszym podejściem do obniżania cholesterolu jest zmiana diety i stylu życia. A diet na niski poziom cholesterolu jest mnóstwo. Warto udać się do dietetyka, który profesjonalnie ułoży odpowiadającą nam dietę oraz ułatwi wprowadzenie jej w życie. Należy pamiętać, że szeroko reklamowane margaryny nie są zdrowsze od masła. W procesie utwardzania wytwarzają się w nich tłuszcze trans, które przyczyniają się do podwyższania poziomu cholesterolu. Zamiast margaryn lepiej zastosować suplement diety taki jak Cholester, zawierający sterole roślinne oraz czerwony ryż. Sterole sprawiają, że cholesterol znajdujący się w jelitach jest w znacznie mniejszym stopniu wchłaniany. Czerwony ryż z kolei wspomaga powstawanie monakoliny K, która wspomaga obniżanie cholesterolu we krwi.

Lekarze od lat walczą z cholesterolem. Niestety, społeczeństwo nie chce słyszeć przykrej prawdy, mianowicie, że zdrowie nie przychodzi samo z siebie, trzeba o nie zadbać, czasami kosztem tłustych obiadów, smacznych deserów i popołudni spędzonych przed telewizorem.

cholesterol

FitPati

FitPati

Bloguję o dietach, odchudzaniu, zdrowym odżywianiu i ćwiczeniach. Znajdziecie tu również przepisy na smaczne i zdrowe przekąski. Zapraszam do rozmów pod wpisami. Dawajcie znać, czy dania z przepisów smakują, a diety i ćwiczenia przynoszą efekty!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *